Były zawodowy piłkarz, dziś ekspert w pracy z ciałem i twórca metody Spinarex. Po operacji kręgosłupa zbudował od podstaw system ćwiczeń, który pomógł wielu osobom wrócić do sprawności i życia bez bólu. Łączy doświadczenie sportowca, praktyka i trenera. Podczas konsultacji indywidualnie dobiera plan, który działa – bez zbędnych teorii, tylko konkretne rozwiązania.
Zacznij współpracę z kimś, kto przeszedł tę drogę i wie, jak Ci pomóc.

Sport towarzyszył mi od zawsze – trenowałem piłkę nożną od 14. roku życia. Przez lata dawało mi to ogromną radość i poczucie siły. Niestety, w wieku 20 lat pojawiły się pierwsze problemy z plecami. Rwa kulszowa zaczęła dawać o sobie znać – ból przychodził i odchodził, ale z każdym nawrotem był coraz silniejszy. Punktem zwrotnym był moment, gdy w wieku 25 lat ból rozlał się na całą lewą nogę. Diagnoza była jednoznaczna – przepuklina dysku. Lekarz skierował mnie na operację. Miałem nadzieję, że to zakończy moje problemy, że od razu poczuję ulgę. Niestety, rzeczywistość była inna – ból nie zniknął. Dopiero po trzech miesiącach regularnych ćwiczeń pod okiem fizjoterapeuty wróciłem do pełnej sprawności. Myślałem, że to koniec mojej drogi z bólem, ale po czasie objawy zaczęły wracać. Wtedy postanowiłem działać. Zacząłem ćwiczyć na własną rękę – od prostego podciągania na drążku. Ku mojemu zaskoczeniu – to działało! To był moment przełomowy. Zrozumiałem, że systematyczne, dobrze dobrane ćwiczenia naprawdę potrafią leczyć.
Co otrzymujesz wybierając metodę SPINAREX?
20 najczęstszych pytań o ból kręgosłupa – z odpowiedziami praktycznymi
Najczęściej z powtarzanych przeciążeń, złych wzorców ruchowych i napięciowych, a nie z pojedynczego „urazu”. Ciało przez lata kompensuje złe nawyki – aż w końcu przekracza próg tolerancji i pojawia się ból.
Nie. To sygnał, że coś robisz nie tak – ale ciało ma ogromną zdolność do regeneracji, jeśli przestaniesz je drażnić.
Nie. Może pochodzić z wielu struktur: dysku, stawów międzykręgowych, więzadeł, powięzi, nerwów. Kluczowe jest określenie, co go wywołuje, a nie jak wygląda rezonans.
Tak – ale nie jest główną przyczyną. Jest efektem przeciążenia. Ból najpierw ma charakter mechaniczny, a reakcja zapalna jest wtórna.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Mauris eu massa orci.
Może – jeśli przypadkowo przestaniesz wykonywać ruch, który go prowokuje. Ale najczęściej wymaga to świadomej zmiany wzorców ruchowych.
Bo nie usunięto mechanicznego źródła problemu. Jeśli ćwiczenie powtarza szkodliwy wzorzec, to tylko utrwala uraz.
Tak – ale dobrze dobrane ćwiczenia. Chodzi o poprawę kontroli ruchu, stabilizacji i odporności tkanek.
Bo każdy przypadek ma swoje indywidualne wrażliwości. Ćwiczenia muszą być dobrane do wzorca bólowego.
W wielu przypadkach nie – a czasem wręcz szkodzi. Zamiast tego lepiej skupić się na stabilizacji i kontroli napięcia.
Mogą dać chwilową ulgę, ale nie rozwiązują przyczyny bólu, jeśli ruch i napięcie nadal uszkadzają tkanki.
Nie. Operacja usuwa objaw strukturalny, ale nie zmienia tego, co doprowadziło do uszkodzenia.
Nie tylko. Częściej problemem jest brak koordynacji, kontroli i stabilności.
Długie siedzenie w jednej pozycji – tak. Kręgosłup nie lubi długotrwałego zgięcia bez ruchu.
Nie, jeśli robione technicznie poprawnie. Kręgosłup jest stworzony do przenoszenia siły – pod warunkiem, że jest stabilny i neutralny.
Tak – u wielu osób spacer w neutralnej pozycji działa przeciwbólowo i wspiera stabilizację.
Tak – ale nie chodzi o „prostowanie się na siłę”. Liczy się funkcjonalna postawa, szczególnie podczas obciążenia.
Należy unikać szkodliwego ruchu – ale nie bezruchu. Trzeba się poruszać tak, by nie drażnić struktur.
Ból dyskowy często nasila się przy zgięciu i może promieniować do nogi. Mięśniowy ból jest bardziej powierzchowny.
Najpierw wyeliminuj ruchy, które nasilają ból. Przestań drażnić kręgosłup. Potem wprowadź ćwiczenia budujące stabilność bez bólu.









